SPRZĄTANIE BRZEGÓW RZEKI LIWIEC
W niedzielę, 31-go
marca, wędkarze z Koła Nr 48 „Refleks” w Siedlcach sprzątali brzegi rzeki
Liwiec. To już dziewiąty raz, jak wędkarze poświęcają wolną niedzielę dla
naszej rzeki. W czasie przeprowadzanych dotychczas akcji sprzątane były odcinki
rzeki w okolicach miejscowości Chodów, Kisielany, Męczyn, Purzec. W roku
2018-tym aura nie pozwoliła na przeprowadzenie sprzątania, gwałtowny i bardzo
wysoki przybór wody skutecznie odciął dostęp do rzeki. Ten fakt martwił
organizatorów i budził obawy o ilość odpadów. Akcja rozpoczęła się, jak zwykle,
przy moście drogowym w m. Purzec. Przybrzeżne zarośla były zaśmiecone bardziej
niż w roku 2017-tym, ale nie aż tak, jak obawiali się tego organizatorzy. Udało
się oczyścić cały odcinek do ujścia rzeki Sosenki w nieco ponad godzinę, a
efektem była pełna przyczepa ciągnikowa worków. Uczestnicy podzielili się na
dwie grupy. Pierwsza udała się w okolice mostu drogowego w Chodowie, druga do
piętrzenia w Chodowie. Grupa nr 2 postawiła sobie ambitne zadanie uprzątnięcia
okolic piętrzenia w Chodowie, piętrzenia w Kisielanach oraz okolic mostu
drogowego w Kisielanach. Trwało to chwilę, ale do południa udało się oczyścić z
odpadów wszystkie założone fragmenty brzegów. Te miejsca są narażone na
wyjątkowo dużą presję wędkarską i turystyczną. Warto zwrócić uwagę na strukturę
zebranych odpadów. Podobnie, jak w minionych latach, zebrano niewiele śmieci
jednoznacznie wskazujących na niekulturalnych wędkarzy. Mamy nadzieję, że ten
trend utrzyma się i nie będziemy musieli wstydzić się za kolegów. Główny
problem naszej rzeki to butelki i puszki, których zebrano kilkaset. Najbardziej
zanieczyszczone są miejsca, do których istnieje łatwy dojazd pojazdami
mechanicznymi. Im dalej od zjazdu z drogi utwardzonej, tym jest czyściej.
W trakcie sprzątania zawieszono
też dużą liczbę tabliczki zabraniających wyrzucania śmieci nad rzeką.
W tym miejscu należy serdecznie
podziękować Dyrekcji Zakładów Utylizacji Odpadów Sp. z o.o. w Siedlcach.
Kolejny rok zostaliśmy wsparci bezpłatnym transportem i utylizacją zebranych odpadów.
Gorące podziękowania należą się również
Koledze Maciejowi Ciekotowi, członkowi naszego Koła. Kolega Maciek udostępnił
swoją posesję po raz kolejny, dzięki czemu można było bezpiecznie ustawić
kontener na odpady i zaparkować samochody uczestników, a po zakończeniu akcji
zorganizować drobny poczęstunek dla wszystkich. Dodatkowo, jak przez wszystkie
lata sprzątania Liwca, służył nam swoim czasem, osobą i ciągnikiem z przyczepą,
którą zwożone były worki z odpadami. Maćku, dziękujemy.
Zarząd Koła dziękuje wszystkim,
którzy zechcieli poświęcić wolne, niedzielne, słoneczne przedpołudnie i zaangażować
się w niezbyt przyjemną, trudną, ale niezbędną pracę. Dzięki Wam każdy wędkarz,
miłośnik przyrody, czy turysta będzie mógł cieszyć się pięknem naszej rzeki i czystą
zielenią jej brzegów.
To nie jest ostatnia akcja tego
typu, w przyszłym roku oczywiście znów zawitamy nad naszą rzeczkę, wypatrujcie
informacji na ten temat, zapraszamy wszystkich, nie tylko wędkarzy.
Zarząd
Koła Nr 48 „Refleks”